Rzeczą, która szczególnie cieszy jest fakt, iż rośnie świadomość konsumentów. Klienci wiedzą, co kupują, co chcą kupić a także gdzie powinni kupić, by nie byli na tym stratni.  Upodobania konsumenckie zmieniły się znacząco na przestrzeni lat. Już nie kryterium ceny jest najważniejsze, lecz jakość. Mając do wyboru produkty w podobnych cenach, lecz o różnej jakości wykonania, rzecz jasna wyborem będzie produkt lepszy. Gdy cena lepszego produktu znacząco nie odbiega od ceny przeciętnego produktu, to również właśnie on zostanie wybrany.

Oszczędzanie na jakości?

Jesteśmy zdecydowanie dalecy od tego, by oszczędzać na jakości. Chodzi tu rzecz jasna o kupowanie produktów tańszych, w gorszej jakości, byleby tylko zminimalizować koszt zakupu. Dużo lepszym rozwiązaniem jest tutaj kupowanie lepszych produktów za mniej. Większość z Was może zadać sobie pytanie, jak to jest w ogóle możliwe. Jak najbardziej jest to realne – wystarczy w tym celu wykorzystać kupony rabatowe. Można więc się zastanowić, w jaki sposób można je pozyskać. Sieci bardzo często same udostępniają kody rabatowe w zamian za częste zakupy. Są to zwyczajowo rabaty w wysokości ok 5-10 procent. Warto więc pójść trochę dalej i wykorzystać kupony o wyższej wartości. Warto tu wspomnieć chociażby o duzerabaty.pl, jednym z najpopularniejszych serwisów rabatowych w naszym kraju. Dostępne tam rabaty w znakomitej większości znacząco przekraczają te dostępne dla przeciętnych konsumentów. Nie ma innej możliwości, by otrzymać rabaty w wysokości 50%, a często nawet i więcej! Wiele osób mogłoby się zastanawiać, gdzie tu jest haczyk – prawda jest taka, że w tym miejscu żadnego haczyka nie ma.

Firmy odzieżowe ponoszą ogromne koszta związane z marketingiem, co przekłada się na cenę produktów. Serwisy oferujące kupony rabatowe również ponoszą ogromne wydatki marketingowe, odciążając przy tym niejako producentów. Producenci poprzez kody rabatowe zapewniają sobie ciągłą rotację towaru, przerzucając koszty reklamy na serwisy rabatowe. Nie dostaje się więc produktów gorszych jakościowo, są to produkty z normalnej oferty sklepów, tyle, że pozbawione „narzutu marketingowego”.

Dlaczego więc producenci inwestują w różne formy reklamy?

Chodzi tu o dywersyfikację źródeł pochodzenia klientów. Skupienie się na jednym kanale może być bardzo ryzykowne, gdyż jakiekolwiek zawirowania danej płaszczyzny promocyjno-sprzedażowej mogą gwałtownie pogorszyć kondycję finansową firmy. Prowadzenie marketingu poprzez wiele płaszczyzn zapewnia ciągły dopływ klientów, a w przypadku serwisów rabatowych – produkty przez nich kupione są cenowo lżejsze o te wydatki.

Warto przeczytać